Ostatnie komentarze

Codzienność za kratami. Warunki bytowe w polskich (...)


Autor tego artykułu poważnie odbiega od rzeczywistości jaka realnie panuje w polskich więzieniach. Potrafię podważyć wszystkie opisywane/przedstawione przez autora prawa, przysługujące rzekomo osadzonym, które w rzeczywistości są jedynie suchym aktem prawnym do którego nikt po tamtej stronie się nie stosuje. Polskie więzienia są poważnie przeludnione (na dzień 07.07.2018r.) Opisywana przez autora artykułu powierzchnia 3m2 na skazanego którą gwarantuje KKW jest sprzeczna z prawem międzynarodowym (UE) i już sam ten fakt daje podstawę do wniesienia skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Traktaty ratyfikowane w roku 87r. przez nasze państwo gwarantują skazanym minimum 4m2 na osadzonego, jest to faktyczne minimum przysługujące każdemu skazanemu/osadzonemu w Polsce. Czytając ten artykuł przez moment myślałem że opisywane w nim warunki odbywania kary pozbawienia wolności odnoszą się do innego kraju ( niekoniecznie na wschód od nas ). ,,Praca" w zakładach karnych. Kolejny bardzo ważny aspekt który warto opisać realnie. Otóż w polskich zakładach karnych i aresztach śledczych wykonywanie prac nie ma nic wspólnego z pracą ( taką prawdziwą pracą). Owszem jest niewolnictwo i to tego słowa powinien autor powyższego artykułu częściej używać. Więżniów wykorzystuje się do prac niewolniczych! Osadzeni nie mają prawa kwestionować sporządzonych przez administracje zakładów karnych i aresztów śledczych, ,,umów pracy" które formułowane są w sposób naruszający prawo karne, cywilne, pracy często również skarbowe czego dowodem są toczące się przed wieloma sądami postępowania m.in. ZK w Czarnem/ firma ,,NEGRO" i wiele innych. Każdy kto odbywa karę pozb. wol. został na nią skazany prawomocnym wyrokiem i należy tu podkreślić że jest to KARA POZBAWIENIA WOLNOŚCI która jest karą samą w sobie, a nie na karę pt. PRACE NIEWOLNICZE, do których zmusza skazanych KKW (czyt. obowiązki skazanych). Niewolnictwo jest w Polsce karane! Art. 115 kk. Wiele nieprawidłowości nigdy nie wychodzi na światło dzienne, powodów takiego stanu rzeczy są przypuszczam ogromne pieniądze którymi obracają instytucje państwowe i tu zamówienia żywności, zamówienia środków czystości ( prowizje ), materiały budowlane, elektronarzędzia to są miliony złotych, elektronarzędzia znajdowano w mieszkaniach funkcjonariuszy SW (kierowników warsztatów), utylizacja i wywóz odpadów, są na ten cel przeznaczone środki jednak odpady poprodukcyjne wywożone są przez zaprzyjaźnionych ZK/AŚ hodowców trzody chlewnej którzy również łamią przepisy m.in. o żywieniu trzody które kategorycznie pod rygorem likwidacji hodowli, zakazują karmienia świń odpadami pochodzenia zwierzęcego ( ryzyko BSE ). Kolejnym tematem który warto poruszyć jest samokształcenie skazanych. Multum przypadków w których osadzeni wyrażający chęć samokształcenia napotyka na odmowę ze strony administracji ZK/AŚ. Odmawia im się wyrażania zgody na przysyłanie książek, materiałów służących do nauki języków obcych ( Dyskmen ), proszę o interwencje sędziego penitencjarnego w ZK Czarne aby sprawdził stan świetlic!!! Nadzór penitencjarny ogranicza się jedynie do orzekania w sprawach o warunkowe przedterminowe zwolnienie, których się nie udziela bo przecież stan niewolników musi się zgadzać. Tłumaczenia wice min. sprawiedliwości że praca ma duży wpływ w procesie resocjalizacji, otóż pragnę poinformować wszystkich apologetów resocjalizacji, że wpływ pracy na ten proces jest żaden. Podejście osadzonych do pracy jest czysto materialne ( zakupy tytoniu, jedzenia ). Więżniom którzy zdecydowali się na tzw. pracę odbiera się 75% wynagrodzenia z czego następnie dodatkowe 10% zabiera komornik, jeżeli ktoś takowego posiada. Skandal! Komornik powinien pobierać swoje 10% od całości wynagrodzenia a nie od 25% które zostanie osadzonemu po odciągnięciu 75% haraczu. Jak ktoś kto posiada zadłużenia względem komornika, ma poprzez taką pseudo prace realnie go spłacać. Jest to temat rzeka. Pozdrawiam redaktora artykułu oraz polecam bardziej wnikliwe zapoznanie się z tematyką więziennictwa, taką realną.

Grzegorz (gość) 07.07.2018, 09:34